Mobilni szejkowie cz.2 – metody zarabiania na aplikacjach mobilnych

29 lut 2012| admin | Artykuły | Komentarzy: 4 |

© Ljupco Smokovski - więcej zdjęć na Fotolia.pl

Jak stać się pięknym i bogatym dzięki aplikacjom mobilnym? Wystarczy poznać mechanizmy rządzące tym dynamicznym rynkiem. Zapraszam do cyklu artykułów „Mobilni szejkowie”

(Pierwsza część artykułu tutaj)

Pierwsze, co musimy zrobić chcąc zarabiać na aplikacjach mobilnych, to odpowiedzieć sobie na dwa podstawowe pytania:

  1. Jak można zarabiać na aplikacjach mobilnych?
  2. Jakie aplikacje zarabiają?

Odpowiedź na pierwsze pytanie jest prosta, bo wynika bezpośrednio z oferowanych na rynku usług. Cierpliwa i wnikliwa osoba poświęcając dzień lub dwa na przeszukiwanie Internetu, jest w stanie wyróżnić potencjalne metody zarobku. Jak wiadomo – czas to pieniądz – więc zaoszczędzę Wasz cenny czas i podam Wam dość precyzyjną i zwięzłą odpowiedź.

Są trzy główne możliwości zarabiania na własnych aplikacjach mobilnych (pomijam zlecenia tworzenia aplikacji dla osób trzecich):

  1. Aplikacje płatne
  2. Aplikacje darmowe zawierające zintegrowaną reklamę
  3. Mikropłatności w aplikacji („In App Purchases” w Apple)

Takie rozróżnienie rodzi kolejne pytania – który z owych modeli warto realizować, który daje potencjalnie najlepsze rezultaty, a więc generuje największe zarobki?

Odpowiedź na te pytania jest już bardziej złożona i wymagała wielu miesięcy gromadzenia doświadczeń i obserwacji, związana jest z poszczególnymi platformami i specyfiką ich sklepów, którą zwięźle przedstawię poniżej.

Specyfikacja sklepów z aplikacjami

Rozważmy trzy najbardziej obecnie popularne platformy programistyczne (pomijam Blackberry, gdyż jest charakterystyczne dla rynku amerykańskiego, pomijam również rynek Windows Phone, jako, że dopiero się rozwija):

aplikacje na androida, jak zarabiaćAndroid Market (Google) – w ogólności wspierane są wszystkie trzy wymienione wyżej modele „spieniężania”, jednakże Polska wciąż należy do krajów, z których oficjalnie nie można sprzedawać  aplikacji, ani realizować w nich mikropłatności (są na to pewne obejścia). Część polskich programistów Android (a jest ich naprawdę multum) decyduje się na wspieranie jedynie reklam i traktowanie ich jako główne źródło zarobku. Co ciekawe, takie, poniekąd wymuszone ograniczeniami Google, podejście dało znakomite rezultaty – polscy programiści odkryli pewne reguły, sformowali pewne zasady, które pozwalają zoptymalizować zarobek z reklam na platformie Android. W internecie można nawet znaleźć blog polskiego programisty, który publikuje swoje comiesięczne przychody z reklam w kilku aplikacjach androidowych i jest autorem ebook-a („Make Money on Android” – możliwość zakupu przez Amazon za 20$), w którym analizuje jedynie optymalizację zarobku na reklamach.

Wziąwszy pod uwagę, że użytkownicy systemu Android od początku przyzwyczajeni byli do darmowych aplikacji, faktycznie znakomicie sprawdza się tutaj model reklamowy (integracja wykupionego przez Google dostawcy reklam Admob).

Ile konkretnie można zarobić na reklamach? Wymieniony wyżej polski programista zarabia miesięcznie około $4000 – $5000 z siedmiu aplikacji. Z doświadczenia wiem, że dwie dobre gry androidowe, są w stanie wygenerować około $3000 miesięcznie z androidowych reklam.

Podsumowując – ze względu na łatwość rejestracji i zgłaszania aplikacji (brak oficjalnego „review” aplikacji) Android Market jest najtańszym (dożywotnia rejestracja 20$) i najprostszym (zarówno proces tworzenia jak i testowania czy publikacji aplikacji jest bardzo łatwy i szybki)  rozwiązaniem. Polecany dla początkujących programistów, którzy chcą sprawdzić swoje pomysły, oswoić się z metodami promocji i zarobku na aplikacjach mobilnych.

aplikacje na iphone, jak zarabiaćApp Store (Apple) – dedykowany dla systemu iOS, jeden z pierwszych, będący niedościgniętym  wzorem dla wielu kolejnych sklepów. Wspiera wszystkie trzy wymienione wyżej metody zarobku, co ciekawe, pozostawia również pewną dowolność w doborze reklamodawcy (iAd bezpośrednio zintegrowany i wspierany przez Apple, Admob oferowany przez Google, czy też rozwiązania hybrydowe – AdWhirl). Polska w tym wypadku nie odstaje w żaden sposób od innych krajów – pełna możliwość sprzedaży aplikacji i integracji mikropłatności.

Rejestracja w App Store jest znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku Android Market (konieczność wypełnienia i przefaksowania szeregu dokumentów), a proces tworzenia aplikacji wymaga posiadania komputera z system MacOS – te dwie kwestie często decydują o tym, że wciąż niewielu polskich programistów decyduje się na wejście na ten rynek.

Zazwyczaj jednak poświęcenie się opłaca, gdy przebrniemy przez skomplikowane metody generowania certyfikatów i podpisywania aplikacji, będziemy mogli na jednej aplikacji zarabiać nawet na trzy różne sposoby! Tak, w przypadku App Store kluczem jest to, że można opublikować zarówno płatną wersję aplikacji, jak i darmową z reklamą (często grupy przeszukujące płatne i darmowe aplikacje są rozdzielne!). Jeśli mamy dobry pomysł na aplikację, która w ciekawy sposób wykorzysta mikropłatności (czy to konsumowalne, czy niekonsumowalne), możemy śmiało udostępnić ją za darmo i spodziewać się zysków około 100$ dziennie z samych mikropłatności, gdyś klienci App Store znacznie chętniej płacą za cokolwiek niż klienci Android Market (wynika to przede wszystkim z tego, że produkty Apple są traktowane jako prestiżowe). Za rejestrację w App Store zapłacimy 99$ rocznie, ale jeśli będziemy kreatywni i pracowici, zwróci nam się to w ciągu pierwszego dnia sprzedaży naszej dopracowanej i wypieszczonej aplikacji (jakość aplikacji w App Store jest wciąż znacznie wyższa niż jakość aplikacji w Android Market).

aplikacje na samsunga, jak zarabiaćSamsung Apps – sklep stworzony na potrzeby platformy Bada. Umożliwia zarówno sprzedaż jak i zarabianie na reklamach, z tym, że, jak wynika z doświadczeń polskich programistów, zarabianie na płatnych aplikacjach jest w tym wypadku rozczarowujące – sklep wspiera płatności SMS-em, które powodują, że do developera trafia szczątkowa wartość zysków. Należy nadmienić, że platforma Bada to wciąż nisza (którą jeszcze dwa lata temu był np. Android) i sprytny developer z pewnością będzie ją umiał wykorzystać. Ze względu na skomplikowany proces rejestracji, wciąż nie tak wielką ilość użytkowników, eksperymenty z tym sklepem polecam raczej zaawansowanym, doświadczonym graczom na rynku mobilnym.

Inne możliwości

Na koniec wspomnę, że praktycznie z dnia na dzień pojawiła się cała masa tak zwanych „third party mobile stores”, a więc realizowanych przez najrozmaitsze, pomniejsze firmy. Często są to operatorzy, ale również firmy, które mają nieco doświadczeń na rynku mobilnym. Sam pracowałem przy tworzeniu podobnego sklepu dla dużego, hiszpańskiego operatora, obserwowałem również rozwój konkurencji i publikowałem niektóre z moich aplikacji w innych sklepach.

Należy jednak stwierdzić, że owe sklepy jak na razie operują zupełnie innymi rzędami wielkości użytkowników, czy dziennymi ilościami ściągnięć niż trzy sklepy wymienione wcześniej.  Początkującym programistom chcącym zacząć swoją przygodę z rynkiem mobilnym nie warto zawracać sobie nimi głowy.

Znamy już dostępne metody zarabiania na aplikacjach mobilnych, wiemy jakie są możliwości, więc czas przystąpić do tworzenia aplikacji. Jak się za to wziąć, by zmaksymalizować prawdopodobieństwo sukcesu i zapewnić sobie stały dochód na pewien czas? O tym opowiem w kolejnej części niniejszego cyklu.

Część trzecia „Na jakich aplikacjach zarobisz najwięcej” już niebawem!

Autor: Piotr Stalewski (Evil Indie Games & think4art/Clever Point)

© Ljupco Smokovski – więcej zdjęć na Fotolia.pl

Podobne posty

Touch tablet concept images streaming

Wywiad z Piotrem Stalewskim – twórcą aplikacji mobilnych, Evil Indie Games

szejkowie3-e1330440172689

Warsztaty – Jak zarabiać na grach i aplikacjach mobilnych?

© Keith Wheatley - więcej zdjęć na Fotolia.pl

Mobilni szejkowie cz.3 – na jakich aplikacjach zarobisz najwięcej

android_3

Internetowa galeria zdjęć na Androida cz.2 – Ikony

Komentarzy: 4

  1. Asphalt 8 Hack

    22.08.2014

    you’re actually a excellent webmaster. The web site loading velocity is incredible.
    It kind of feels that you’re doing any distinctive trick.
    Moreover, The contents are masterpiece. you’ve performed a great process on this matter!

  2. Online classes many times offer electronic certificates, which can be relayed online as soon as you submit the results of your driving test.

    Full name of the company and DBA(Doing Business As) names, if any.
    Several times people don’t want to shift their entire stuffs at once and need storage services to preserve their goods for some limited time period.

  3. PlanetSide 2 Hack

    25.08.2014

    Hello, this weekend is fastidious in support of me, for the reason that this point in time i
    am reading this great educational article here at my house.

  4. But now, with the prevalence of social media accounts, caretakers must now tackle the hurdle
    that is their loved one’s online presence. Your presence online
    is what a majority of your customers will base
    their opinion off of, so spend extra time and money on cleaning
    up your name, if it’s been damaged by negative
    reviews or unhappy customers. To learn more about meta keywords and search engine optimization,
    read up here: Optimizing Search Engine Results with Meta Keywords.

Dodaj komentarz













Fotolia Co piszczy w grafice i okolicach ComputerArts GerArt logo CleverPoint - Szkolenia, Warsztaty helion.pl - księgarnia internetowa

Zapisz się do naszego newslettera

O nas

Witaj na blogu tworzonym przez ludzi chcących się dzielić swoją pasją i doświadczeniem. Znajdziesz tu wiele ciekawych materiałów z dziedziny grafiki komputerowej, designu, reklamy, kreacji oraz photoshopa. Dodatkowo porady specjalistów, tutoriale, pliki do pobrania, atykuły, informacje o konkursach graficznych, przeróżne inspiracje itp.